Archiwum

Rekordowa obsada Mistrzostw NIVEA Ratowników WOPR 2007

Nie zabrakło wykluczeń i dyskwalifikacji. Bałtyk w Jarosławcu okazał się bardzo zdradliwy. Na uczestników eliminacji czekały liczne pułapki: silny prąd, przybój oraz wysoka fala. Bywało tak, że nawet zawodowcy mieli kłopoty z ukończeniem poszczególnych konkurencji - Ale to nawet dobrze - podkreśla Dariusz Krawiec, opiekun zawodników z Opola - Dzięki temu moi podopieczni mogli zauważyć jak wielka jest różnica między śródlądowym, a morskim ratownictwem.

Mistrzostwa odbywały się w sobotę i niedzielę (28-29.07) na plaży w Jarosławcu. Wystartowało w nich 5 żeńskich i 8 męskich zespołów. To rekord jeżeli chodzi o tegoroczne eliminacje. Po pierwszym dniu właściwie nic nie było wiadomo - Panowie, absolutna dominacja trzech teamów: Kołobrzegu, Ustronia Morskiego i Ustki. Ta rywalizacja będzie jednak trwała do ostatniego gwizdka. Łatwiej wskazać faworyta wśród pań. Silne są zawodniczki z Ustronia Morskiego i Warszawy - dzielił się swoimi wrażeniami Wiktor Bartko, sędzia główny zawodów.

Nazajutrz, jednak doszło do zmiany pogody. - Mimo to poszczególne konkurencje były przeprowadzane w bardzo profesjonalny sposób. Cześć i chwała, za takie prowadzenie zawodów arbitrom. Pokazali klasę - mówi Maciej Gapski, opiekun żeńskiej i męskiej drużyny z Warszawy. Właśnie ekipy z tego miasta, poza nimi zawodniczki i zawodnicy z Opola, wywalczyły sobie prawo startu w Mistrzostwach NIVEA Ratowników WOPR poprzez uczestnictwo w akcji Zostań Ratownikiem WOPR z NIVEA. - Ta akcja skierowana jest do młodych ludzi. Przede wszystkim studentek i studentów. Moje dziewczyny nie zawiodły. Przy nieco bardziej sprzyjających warunkach mogły być nawet pierwsze. Ale i tak awansowały do finału, który odbędzie się w Międzyzdrojach. Gorzej z panami... - tyle M. Gapski. - Ja także już sam nasz start, a także ukończenie wszystkich konkurencji rozpatruję w kategoriach sukcesu. Za rok będzie lepiej. Weźmiemy solidny rewanż! - zapowiada D. Krawiec.

Mimo to emocji nie brakowało do samego końca. Dla przykładu o ostatecznych rezultatach wśród panów zadecydowała dopiero ostatnia konkurencja - "Flagi Plażowe". Tylko nieco wcześniej sytuacja wyjaśniła się wśród pań. A potem licznie zgromadzona publiczność przyglądała się ceremonii dekoracji. Na podium ostatecznie stanęły zawodniczki z Ustronia Morskiego, Rowów ( w barwach tej gminy startowały dziewczyny z Warszawy) i Gdańska - Stegny. I zawodnicy, po kolei: Kołobrzeg, Ustronie Morskie, Ustka.
Zawodnicy walczyli o sprzęt sportowy ( w eliminacjach łodzie ratunkowe BL, w finale - będą to terenowe quady), który przechodzi na własność gmin, których są reprezentantami. Stawką była także pula nagród pieniężnych.

<< powrót

galeria